Zoi Mikhailova
Punktem wyjścia jest dla mnie eksperyment rozumiany jako przesunięcie perspektywy, wyjście poza utrwalone sposoby pracy z dźwiękiem. Dotychczas warstwa wizualna/przestrzenna w moich solowych projektach pojawiała się po ukształtowaniu kompozycji dźwiękowej, a nie jako równoległy element praktyki. W ramach rezydencji chcę rozwinąć język wizualny i sprawdzić, w jaki sposób może on funkcjonować razem z kompozycją – nie jako ilustracja, lecz jako forma organizująca jej odbiór.
Interesuje mnie myślenie o „mapie pamięci” nie tylko jako utworze dźwiękowym, ale jako sytuacji przestrzennej – sposobie jej obecności i doświadczenia. Poszukuję formy, która pozwoli mi wyjść poza format albumu i otworzy możliwość dalszego rozwinięcia pracy, np w kierunku instalacji opartej na dźwięku. W tej chwili nie chodzi o wytworzenie konkretnego obiektu, bardziej o zbadanie relacji między dźwiękiem, obrazem, przestrzenią – oraz o to, w jaki sposób pamięć krajobrazu może znaleźć swoje adekwatne „ciało”. Rezydencję w WOK traktuję jako czas redefinicji narzędzi i poszerzania języka pracy.
Jestem artystką dźwiękową, kompozytorką i producentką muzyczną. Pochodzę z ukraińskiego Krymu, od ponad dekady mieszkam w Warszawie. Tworzę muzykę do sztuk wizualnych, w tym teatru, performansu, sztuki wideo i instalacji. W swojej praktyce badam relacje między pamięcią, pejzażem akustycznym i wyobraźnią dźwiękową, wykorzystując nagrania terenowe, elektronikę i autorskie konstrukcje rezonujące. W Polsce prezentowałam własne projekty i współprace m.in. na scenie Teatru im. Juliusza Słowackiego, w CSW Zamek Ujazdowski, Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, w ramach Sounds of Silents. Warszawskie Dni Filmu Niemego, na festiwalach takich jak Ephemera w Warszawie, Malta w Poznaniu czy Solar w Katowicach. Przez lata współtworzyłam queerowo-feministyczny kolektyw Kem.