Rezydencje WOK: dzienniki
Zachęcamy do lektury dzienników naszych rezydentek i rezydentów z poprzednich edycji:
Agnieszka Glińska
Moja zmiana to wyjście z imaginarium do realu.
Julia Krupa
Potrzebę radykalnej zmiany w relacjach z więcej-niż-ludźmi zauważyłam, gdy próbowałam zdefiniować kryzys klimatyczny jako kryzysu dialogu.
Magdalena Marcinkowska (Madlen Revlon)
Poprzez swoją aktywność uparcie dążę do tego, by zmienić Polskę w kraj przyjazny dla wszystkich, w miejsce wypełnione akceptacją, radością i wolnością ekspresji.
Veronika Ivashkevich
Pomysły na projekty zwykle przychodzą mi do głowy ze wszystkiego, co widziałam, słyszałam i czytałam w określonym momencie, a to wymaga czasu i możliwości skupienia się na tym procesie.
Kathryn Zazenski
Czego warszawskie środowisko artystyczne oczekuje od niezależnych przestrzeni twórczych?
Nina Boichenko
Na rezydencji chciałabym się przyjrzeć sobie i postarać się zrozumieć, czy/i w jaki sposób mogłabym połączyć w swojej karierze świat naukowy i artystyczny.
Stefan Bieńkowski
Zajmuję się analizą doświadczenia pracy opiekunek osób starszych. Zdałem sobie sprawę, że naukowy sposób produkcji wiedzy nie pozwala na pracę z emocjonalnym wymiarem zebranego materiału oraz z moimi własnymi emocjami.
Anastazja Charitonowa
Rezydencję chcę potraktować jako okazję do odpoczynku po niemal roku prekariackiej pracy nad spektaklem, a także opracować plan rozwoju zawodowego pod kątem dalszej pracy w Polsce i kontynuowania nauki.
Patrycja Drzazga
Będąc zaangażowaną w działalność Spółdzielczej Farmy MOST, chciałabym przemyśleć swoją funkcję/misję i konsekwentnie ją realizować.
Monika Dubiel
W ramach rezydencji w WOK chciałabym przeprowadzić badania na temat przecięcia niepełnosprawności, sztuki i dostępności w kontekście polskim.
Dorota Ogrodzka
W ramach rezydencji chcę doświadczyć przerwy i zebrać materiały do rozdziału o tym, jak robić przerwę. Jak traktować przełomowe sytuacje dojścia do ściany swojej wyporności, siły, nadziei jako możliwe momenty zmiany swojego sposobu pracy, a także funkcjonowania całej branży kultury i sztuki.
Paweł Knut
W ramach programu chcę zastanowić się nad nową formułą dla mojego pisania. Chciałbym odwiedzić miejsca, które są na mapie historii mojej rodziny. Wyjazdy pozwoliłyby mi wyjść z kontekstów, w których na co dzień funkcjonuję (jako rodzic/mąż/badacz) i spojrzeć na tę historię i siebie inaczej (jak na Polaka-Ukraińca/Ukraińca-Polaka).
Iza Szostak
Zgłosiłam się na rezydencje z potrzeby przyjrzenia się sobie z dystansu. Codzienne „dzieciowe” obowiązki wprowadzają rutynę, piramidę zobowiązań zbudowaną z poczucia odpowiedzialności za zdrowie i bezpieczeństwo maluszków. Zastanawiam się, jak można to wypośrodkować – być dla dzieci, ale i dla siebie.
Maria Halber / Aleksandra Kamińska / Agata Wnuk
W ramach rezydencji chcemy potraktować pracę nad książką poetycką Anouk Herman jako okazję do wypracowania zrównoważonej i realnej strategii działania w momencie, gdy zakres naszych przedsięwzięć wciąż się rozrasta.
Agnieszka Strzeżek / Sonia Jaszczyńska
W ramach rezydencji WOK podejmujemy działania nastawione na proces. Chcemy zastanowić się nad przyszłością kolektywu, jego działaniami, wartościami i strukturą – w jaki sposób możemy ułatwić i usprawnić podejmowane przez nas działania?
Ada Adu Rączka
Rezyliencję rozumiem jako zdolność do adaptacji, ale również do regeneracji, do refleksji, do pozostawania w niepewności, w stanie „pomiędzy", w wyczekiwaniu, w „nie teraz", w „nie tutaj", w „być może". Prywatnie i zawodowo znajduję się w wielu obszarach „pomiędzy".
Agata Nowotny
W trakcie rezydencji chciałabym skupić się na zaplanowaniu swojego rozwoju jako mentorka kreatywności: znaleźć na to odpowiednie określenie, zarysować cele, przetestować sposoby działania i rozpoznać potrzeby środowiska.
Bartłomiej Kiełbowicz
Od kilku lat intensywnie rozwijam twórczość łączącą sztukę i zaangażowanie społeczne. Moje prace – obrazy, rysunki, murale, akcje uliczne – stanowią osobisty komentarz do aktualnych wydarzeń politycznych i społecznych.
Ewa Dąbkowska
W sztuce poruszam tematy, które są często pomijane w środowisku queerowym, a osoby zmagające się z nimi czują się osamotnione, nie mówią o nich.
Urszula Jabłońska
W ramach rezydencji chciałabym znaleźć drogę, która pozwoli mi na tworzenie książek non-fiction i utrzymanie się. Widzę swoją życiową i artystyczną misję jako dostarczanie nowych narracji w świecie, w którym dominuje obraz człowieka jako konsumenta, życia jako gromadzenia, a rozwoju jako wiecznego wzrostu gospodarczego.
Monika Czajkowska
Chcę się zająć sobą i na nowo zastanowić się, czego chcę w życiu artystyczno-zawodowym. Pierwszy raz aplikuję na rezydencję, nie zakładając jakichkolwiek efektów artystycznych. Chcę, żeby celem był sam proces, w ramach którego mam nadzieję zmapować swoje mocne strony oraz wypracować nowy model funkcjonowania zawodowego w obrębie praktyk artystycznych.
Karolina Pluta
Zgłosiłam się na rezydencję, żeby przyjrzeć się swojemu ciału – mojemu największemu zasobowi w pracy twórczej i społecznej. Chcę je wzmocnić, żeby świadomie wybierać, w jakich dyscyplinach kultury chcę dalej uczestniczyć i komu poświęcać swoją uwagę i energię.
Marcin Liminowicz
W ramach rezydencji chciałbym zastanowić się, w jaki sposób rezyliencja/odporność – zarówno w kontekście adaptacyjnych strategii psów, jak i ludzi pracujących z nimi na co dzień – może znaleźć odzwierciedlenie w moim procesie twórczym.
Natalia Kalicki / Milena Soporowska
Zgłaszamy się do programu, ponieważ rezydencja wspiera refleksję. To ważny czynnik/etap w procesie artystycznym, dla którego często nie ma czasu ani wsparcia, bo liczy się głównie produkt ostateczny.